Najnowsze wpisy



Polecane wpisy






Archiwum






Prowadzenie: Dawid Markoff
2012/16







Najpierw przez półtorej godziny na głównego bohatera spadają wszystkie dramaty życia, a potem budzimy się w walce o finał. Ta natomiast jest schematem na schemacie: są hektolitry krwi, lejące się niczym podczas przeszczepu serca, jest i heroiczna walka obu bohaterów (tego bardziej złego zaczyna być nam nawet żal – pomimo, że panowie od filmu robią co mogą, aby było inaczej). No i oczywiście co chwila wciska się nam sceny, które mają powyciskać trochę łez.

Ciężko mi zakwalifikować ten film do jakiegoś gatunku, ale spróbuję: melodramat.
Ziew. 5/10